Aspire 5810T - władca czasu

Największym wrogiem użytkownika notebooków często okazuje się być bateria umieszczona w komputerze - czy Aspire 5810T od Acera rozwiązuje ten problem?

Notebooki stają się roku na rok coraz lżejsze i bardziej ergonomiczne - tego chcą klienci, a w interesie wielkich firm jest dostarczyć tego typu solucji. Jedną z nich jest Acer, a ambasadorem takiej technologii jest linia Timeline, i testowany przez nas Aspire 5810T.

Reklama

Pierwsze wrażenie

Po wyjęciu komputera z kartonu zobaczymy nowocześnie prezentujący się notebook -sprzęt został częściowo wykonany z aluminium. Podobnie jak inne ultracienkie notebooki na rynku - Timeline ma naprawdę dobre wymiary, w tym konkretnym przypadku poziom "grubości" nie przekracza 2,5 cm. Całość waży 2,4 kg.

Od razu w oczy rzuca się klawiatura Aspire 5810T - klawisze oddzielone są od siebie wolnymi przestrzeniami, dzięki którym pisanie na komputerze jest łatwiejsze i przyjemniejsze (znamy takie rozwiązania z komputerów Apple). Rozwiązaniem podobnym jak w komputerach Apple będzie także gładzik wykorzystujący multitouch do np. powiększania zdjęć. W praktyce sprawuje się on dobrze.

Odnotować należy także mały przycisk obok Touchpada, który umożliwia jego bezproblemowe wyłączenie. Niby to tylko szczegół, ale może okazać się bardzo przydatny, Takie rozwiązania to absolutna rzadkość.

Podsumowując, Aspire 5810T prezentuje się naprawdę dobrze i chociaż nie jest to może najwyższa półka designu, to za tę cenę mamy do czynienia ze świetnym sprzętem. Plus za Acera. Włączmy komputer.

W praktyce

Specyfikacja Aspire 5810T prezentuje się następująco:

Matryca 15.6" HD WXGA podświetlenie LED, procesor Intel Core 2 Solo SU3500, grafika ATI Radeon HD 4330 512MB DDR3, pamięć 1GB+2GB DDR3, dysk twardy 320GB, Bluetooth, WLAN n, kamera 1.0Mpix, 4xUSB, HDMI, VGA, SPDIF.

Dowiedz się więcej na temat: bateria | intel | Acer firma | notebooki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje