
Tymczasem uczestnicy projektu P2P-Next, badającego możliwości techniki dzielenia plików i wykorzystania jej w telewizji przyszłości, cieszą się z dotacji w wysokości 15 milionów euro, przyznanej przez Unię Europejską. W P2P-Next współdziała 21 przedsiębiorstw, placówek naukowych oraz nadawców radiowych i telewizyjnych ze Starego Kontynentu.
Ci ostatni przeznaczyli kolejne cztery miliony euro na projekt, który ma być prowadzony przez cztery lata i zajmie się nie tylko technicznymi aspektami Video on Demand, ale rozpatrzy również zagadnienia związane z prawem i bezpieczeństwem oraz zastosowaniem techniki P2P w biznesie.
Wśród członków konsorcjum zainteresowanego projektem P2P-Next znajdują się między innymi BBC, różne uniwersytety, producent sprzętu elektronicznego Pioneer i Europejska Unia Nadawców, stowarzyszająca stacje radiowe i telewizyjne z Europy, Bliskiego Wschodu oraz Afryki Północnej. Głównym obszarem zainteresowań P2P-Next jest technika P2P stosowana w bittorrentowym kliencie Tribler. Oprogramowanie, które powstanie w ramach projektu ma być udostępnione na zasadach Open Source, aby ułatwić wykluwanie się rozmaitych inicjatyw Video on Demand. W ramach testu P2P-Next zamierza przeprowadzić internetową transmisję na żywo z najbliższej edycji konkursu Eurowizji.









~omg
najpierw są przeciw P2P...... a teraz są za :/
niech się wreście zdecydują do cholery>............
~
jeszcze można dużo nowych usług wprowadzić opartych na p2p i niekoniecznie muszą one być związan...
~max
nareście coś mondrego !!!
~Kwas
Co mądrzejsi twórcy wpuszczają do P2P swoje dzieła bo to jest najtańsza reklama trafiająca do kon...
~werwerqer
antyreklama, zdarzało się, że słabe produkcje hollywoodzkie traciły na piratach, bo po prostu ze...
~Revera
Większość materiałów przekazywanych P2P to produkty amerykańskie. W ten sposób UE daje Stanom do ...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »