Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Serwis ZPAV narusza licencję skryptu Alladyn

Związek Producentów Audio-Video jest na bakier z prawem autorskim. Po dokładniejszej analizie okazało się, że organizacja narusza licencję skryptu Alladyn, z którego korzysta na swoich stronach.

Przedstawiciele Związku, jak na razie, nie widzą dużego problemu, gdyż ich zdaniem "to tylko mały program".

Różnego rodzaju naruszenia praw autorskich to w internecie żadna nowość. Bolesny może być jednak fakt, że takich naruszeń dopuszcza się organizacja zajmująca się ochroną własności intelektualnej, która przy pomocy policji ściga osoby i firmy łamiące wspomniane prawo.

To naruszenie zaobserwowano przy okazji głośnej sprawy serwisu Napisy.org, choć nie od początku było pewne, czy mamy do czynienia z wykorzystaniem niezgodnym w warunkami licencji.

Zaczęło się od tego, że kilka osób przeglądając źródła strony ZPAV zauważyło, iż wykorzystuje ona skrypt o nazwie Alladyn. Licencja tego skryptu wymaga umieszczenia informacji o jego wykorzystaniu, czego w kodzie strony ZPAV rzeczywiście nie ma i nie było. Udało nam się dotrzeć do jednego z twórców programu - Zbigniewa Branieckiego. Ten na początku stwierdził, że zastosowano Alladyna w wersji pozwalającej na jego użycie.

Wczoraj w nocy (12 czerwca) otrzymaliśmy kolejny e-mail od Zbigniewa Branieckiego, tym razem rzucający nieco inne światło na sprawę.

"Po bliższych badaniach i konsultacji z prawnikami, mogę potwierdzić wstępnie, ze ZPAV naruszył warunki licencji - napisał Braniecki. - Z całą pewnością korzystają (ZPAV - przyp. red.) ze zmodyfikowanej wersji biblioteki Alladyn, na co nie zezwala żadna licencja. Natomiast istnieje również ogromna szansa, że nie posiadają licencji na program Pajączek NxG Pro, którego posiadanie jest wymogiem korzystania z Alladyna w tej wersji (choć nadal nie uprawnia to do modyfikacji kodu źródłowego)".

Źródło informacji: Źródło: Dziennik Internautów

Więcej o:
organizacja,
pełnomocnik,
serwis,
skrypt

Dodatki

 


Informacje dodatkowe