- W firmie branży informatycznej doszło do "wycieku danych". Przeprowadzono analizę firmowej sieci komputerowej z wykorzystaniem narzędzi informatyki śledczej. Poza ścisłym kierownictwem nikt nie wiedział o przeprowadzanej kontroli. Specjaliści ustalili, że dane wyciekały z komputera prezesa. Kopiowano je na zewnętrzny nośnik. Stwierdzono, że informacje kopiowano poza standardowymi godzinami pracy w firmie. Kontrola w systemie HR pozwoliła wytypować osobę, której przyjścia i wyjścia do pracy w 100 proc. pokrywały się z godzinami, w których dochodziło do wycieku. Zręcznym hackerem okazała się sprzątaczka.
- Firma zaostrzyła zasady dostępu do pomieszczeń. Przekonfigurowano zupełnie zabezpieczenia informatyczne, wdrażając narzędzie informatyki śledczej. Pozwoli to działowi Security IT reagować błyskawicznie na wszelkiego rodzaju incydenty.
- Oprócz metody "na sprzątaczkę" popularna jest również metoda kradzieży danych "na ochroniarza". Z takim przypadkiem miał do czynienia w 2008 roku Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich. Ochroniarz podczas nocnej zmiany wyniósł komputer z wydziału komunikacji i więcej się nie pojawił. Szczęśliwie komputery urzędników obsługujących petentów to były jedynie końcówki robocze, a wszystkie dane kierowców przechowywane były w dobrze strzeżonej serwerowni. W tym przypadku informatycy śledczy nie prowadzili żadnych analiz, podaję to jedynie jako ciekawy przykład szpiegostwa.
- W kilku firmach z różnych branż wykonywane przez księgowość przelewy nie trafiały na konta kontrahentów. Informatycy śledczy stwierdzili włamanie do systemu. Sprytni hakerzy zmieniali dane dotyczące adresata przelewu po zatwierdzeniu płatności przez księgową, zanim polecenie transakcji wychodziło do banku. Taktykę tę stosowano w kilku firmach naraz. Ekspertyza wykonana przez informatyków śledczych wykazała to jednoznacznie. Sprawa zakończyła się dochodzeniem policyjnym i procesem sądowym. Ważnym elementem były dowody elektroniczne przedłożone przez informatyków śledczych.
Jak podejrzewam, do tego typu działań używa się wyspecjalizowanego oprogramowania?
- Do analiz śledczych wykorzystuje się specjalistyczny sprzęt i oprogramowanie. Niezbędnym i pierwszym narzędziem informatyka śledczego będzie z pewnością bloker uniemożliwiający jakąkolwiek ingerencję w badany nośnik, np. Tableu TK35es.
- Jeśli chodzi o oprogramowanie, to do analiz śledczych wykorzystywany jest najczęściej EnCase Fornesic używany przez policję i informatyków śledczych z całego świata. Można powiedzieć, że EnCase Forensic kreuje rynek i do niego starają się dopasować pozostali producenci.
Przemysław Muszyński










~Jasio
Specjaliści ustalili, że dane wyciekały z komputera prezesa. (...)Zręcznym hackerem okazała się s...
~krewetki
dokladnie rzecz ujmujac ZWLASZCZA sprzataczka musi miec "security clearance certificate&quo...
~krewetki
glownie na wierzeniu frajerow, ze w sieci sa anonimowi. tymczasem odsuwane od czci i wiary unix/l...
~BETELGEZA
A w ciągu miesiąca zapukają do waszych drzwi. Poznałem to na własnej skórze i wtedy się przekonał...
~Demo
mnie zapukał i nie narzekam.Ważne jest jedno ,żebyś nie zmyślał i pisał prawdę.
~wojtek
polską naturę, w której człowiek "za dolara" sprzeda nawet swoją lojalność... Dziwimy się, że ws...
~nikt
~adsl
jak dobrze ze mam linuxa truecrypt i inne bajery pozdro
dodaj komentarz »wszystkie wątki »