Nawigacja
Informacje dodatkowe
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.
Przejdź do głównej części strony
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.
« wróć do informacji
Walka ze studenckim P2P
Wszystkie wątki | « poprzedni wątek następny wątek »
~Wa
Fajnie okradajmy się nawzajem tłumacząc się tym
że jesteśmy biedni. A może biedni jesteśmy bo się
nawzajem okradamy? Jeżeli gość łapał głupków to
uwierz mi nie za ściąganie programów niezbędnych
do nauki na uczelni. Uwierz mi że 95% wymienianych
danych to są filmy i gry, a nie powiesz mi że bez
tego student nie przeżyje jak bez piwa.
Co do kwestii nauczania na uczelni, ja kończyłem
studia z 5 lat temu, i niewiele z tego co mnie
nauczono przydało mi się w późniejszej pracy, i to
w pracy zgodnej z kierunkiem kształcenia.
Co do kompleksów w stosunku do profesorów,
doktorów itp, to nie mam, zdaję sobie sprawę z
tego że większość z nich posiada w pewnych
specjalizacjach wiedzię większą niż moja, jednak w
kwestiach technologicznych (u mnie to branża IT)
to spora część jest słabsza od przeciętnego
inżyniera z 10letnim stażem. Oczywiście to
zazwyczaj nie ich wina, a "biedy" uczelni której
nie stać na sprzet telekomunikacyjny, który jednak
sporo kosztuje, a w laboratorium się po prostu
marnuje.
~Wa
Fajnie okradajmy się nawzajem tłumacząc się tym
że jesteśmy biedni. A może biedni jesteśmy bo
si...