Szkolne cenzurki w e-mailu do rodziców

We Włoszech cenzurki ze stopniami uczniów będą już niedługo wysyłane ze szkół w e-mailu na elektroniczne adresy rodziców - zapowiedzieli ministrowie oświaty i administracji publicznej.

O ich inicjatywie, która ma być wdrożona we wszystkich szkołach w ciągu roku, informują media, zwracając uwagę, że nie wszyscy są z niej zadowoleni. Rodzice będą otrzymywać elektroniczne świadectwa swych dzieci na zakończenie zimowego półrocza oraz całego roku szkolnego. Ponadto będą tą drogą informowani o ich postępach w nauce i zachowaniu.

Reklama

Dodatkowo jeśli wyrażą takie życzenie, szkoły będą zawiadamiać SMS-em o nieobecności ich dzieci w szkole; w ten sposób władze oświatowe chcą walczyć z plagą wagarów.

Podczas gdy przedstawiciele rządu widzą w e-mailowych cenzurkach usprawnienie pracy, projekt ten krytykują niektóre nauczycielskie związki zawodowe. Argumentują, że szkolne kasy są całkowicie puste, nie ma zatem pieniędzy ani na SMS-y do rodziców, ani na wystawianie elektronicznych świadectw. Podobnego zdania są związki uczniów.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: W.E.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje