Seks stwarza problemy

Nawet wirtualny seks może stworzyć potężne problemy. I wcale nie chodzi tu o podrywanie przez sieć czy oglądanie nagich panienek. Wydawało się że wyrok w sprawie domeny sex.com rozwiązał ostatecznie sprawę ciagnącą się od 1994 roku. Tak jednak nie jest.

Gary Kremen, który po kilkuletniej walce odzyskał tę domenę zamierza teraz podaćc do sądu firmę zarządzającą domenami - VeriSign - zarzucając jej, że przez "niedbalstwo" i przekazanie besz sprawdzenia dokumentów domeny osobie, której się ona nie należała - naraziła go na długi i kosztowny proces. Kremen domaga się wysokiego odszkodowania - twierdząc, że "brak dostępu" do domeny przez prawie 9 lat spowodował "niewyobrażalne straty".

Dowiedz się więcej na temat: domeny | seks | problemy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje