Pornograficzna biblioteka

The National Library of Australia planuje rozszerzenie swoich zbiorów o zarchiwizowane materiały pornograficzne pochodzące z sieci. Projekt przewiduje zarchiwizowanie najsłynniejszych australijskich stron WWW tego typu począwszy od roku 1996 i systematyczne dokładanie nowo powstających sajtów.

Szefowa biblioteki Margaret Phillips twierdzi, że pomysł ten jest jest wybitnie kontrowersyjny, niemniej zgodny z prawem. "Biblioteka narodowa nie może kierować się zapiskami cenzury" - powiedziała pani Phillips, dodając: "Czy to się komu podoba, czy nie - pornograficzne strony internetowe są częścią sieci w Australii, a naszym zadaniem jest kolekcjonowanie wszystkich dokumentów, które powstają w naszym kraju - bez względu na ich wymowę"

Dowiedz się więcej na temat: Biblioteka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje