Po sieci bez myszki

Firma Opera Software planuje wyposażyć swoją przeglądarkę internetową w system głosowej kontroli, dzięki czemu będzie można poruszać się po Sieci bez konieczności posługiwania się myszką. Nowa wersja Opery ma się pojawić w ciągu "kilku miesięcy". Podejrzewać więc można, że debiut nowej przeglądarki może się zbiec z premierą oprogramowania Microsoftu Speech Server.

Nowa przeglądarka firmy Opera Software będzie zawierać technologię Embedded ViaVoice IBM-a i będzie dostępna w dwóch formach: bezpłatnie, ale z reklamami, oraz w formie płatnej, w której reklamy nie będą widoczne.

Reklama

Wśród zalet związanych z wprowadzeniem do Opery sterowania głosowego, wymienia się m.in. np. możliwość korzystania z przeglądarki w samochodzie, bez konieczności odrywania uwagi od prowadzenia auta. Innym zastosowaniem nowej technologii kontrolowania przeglądarki może być przewijanie slajdów podczas prezentacji, bez konieczności podchodzenia do komputera i wciskania odpowiedniego klawisza.

"Technologia ta może pozwolić użytkownikowi na interakcję ze stronami WWW w bardziej naturalny sposób, łącząc komendy głosowe z innymi formami komunikacji z komputerem, a także w bliskiej przyszłości, z przenośnymi urządzeniami tj. telefony komórkowe i organizery" - powiedział Igor Jablokov, dyrektor działu zajmującego się rozpoznawaniem mowy firmy IBM i szef Forum VoiceXML.

(4D)

Dowiedz się więcej na temat: firmy | opera

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje