Najpopularniejsze oszustwa w sieci

Laboratorium PandaLabs przedstawiło listę najpowszechniejszych pułapek zastawianych na internatów. Skutkiem takich oszustw może być nawet znaczna utrata środków finansowych. Nie dajmy się nabrać!

PandaLabs przygotowało ranking najpopularniejszych oszustw z ostatnich kilku lat. Wszystkie te sztuczki wykorzystujące zaufanie ofiary mają ten sam cel: wyłudzenie od użytkowników pieniędzy. Ukradzione kwoty wynoszą od 500 do 1000 dolarów.

Reklama

Takie oszustwa wpisują się zwykle w podobny schemat: pierwszym krokiem jest nawiązanie kontaktu przez e-mail lub sieci społecznościowe, w którym ofiara proszona jest o odpowiedź za pomocą poczty elektronicznej, telefonu czy faksu. Gdy użytkownik chwyci przynętę, przestępcy będą starali się zdobyć jego zaufanie, prosząc w końcu o jakąś sumę pieniędzy pod tym czy innym pretekstem.

- Podobnie jak w przypadku klasycznych oszustw sprzed ery internetu, wielu użytkowników, którzy stają się ofiarami oszustwa on-line i tracą pieniądze, nie zgłasza przestępstwa. Już dawniej odzyskanie straconych pieniędzy było trudne, a teraz jest to jeszcze trudniejsze, gdyż ślady przestępców giną w sieci. Najlepszą ochroną jest wiedza o tym, jak rozpoznawać takie oszustwa i nie dać się nabrać - mówi Luis Corrons, dyrektor techniczny laboratorium PandaLabs.

PandaLabs opracowało ranking najpopularniejszych oszustw ostatnich dziesięciu lat na podstawie sposobu ich dystrybucji i częstotliwości występowania:

1. Oszustwo nigeryjskie

To pierwszy typ oszustwa, jaki pojawił się w internecie, często stosowany przez cyberprzestępców, aż do dzisiaj. Najczęściej ma formę e-maila, rzekomo od osoby, która musi odzyskać dużą sumę pieniędzy od jakiegoś kraju (zwykle jest to Nigeria, stąd nazwa). Za pomoc obiecuje wysoką nagrodę. Użytkownicy, którzy w to uwierzą, są proszeni o przelanie pewnej sumy na pokrycie opłat bankowych (często około 1000 dolarów). Po zapłaceniu kwoty kontakt zanika, a pieniądze przepadają.

2. Loterie

Podobne do oszustwa nigeryjskiego. Użytkownik otrzymuje e-mail z informacją, o rzekomej wygranej w loterii i prośbą o dane osobowe w celu przekazania zwycięzcy wysokiej nagrody. Tak jak w przypadku poprzedniego oszustwa - ofiary proszone są o zaliczkę w wysokości około 1000 dolarów na pokrycie opłat bankowych itp.

3. Dziewczyny

Piękna dziewczyna, zwykle Rosjanka, znajduje adres e-mail użytkownika, którego chce poznać. Jest młoda i marzy o przyjeździe do kraju ofiary i spotkaniu, ponieważ jest po uszy zakochana. Chce przyjechać natychmiast, lecz w ostatniej chwili pojawia się problem i okazuje się, że nie posiada wystarczających środków finansowych na podróż. Prosi, więc o gotówkę (i w tym przypadku jest to około 1000 dolarów) na opłacenie biletów lotniczych, wizy itp. Łatwo zgadnąć, że pieniądze i dziewczyna przepadają.

Dowiedz się więcej na temat: e-mail | dane | użytkownik | sieci | oszustwa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje