Już nie natkniesz się na porno w Google

Aby ochronić użytkowników przed przypadkowym oglądaniem zdjęć i stron o charakterze pornograficznym, Google zdecydowało się wprowadzić kilka zmian, które mają utrudnić znalezienie tego rodzaju treści.


Reklama

Na forach dyskusyjnych oraz w społecznościach internetowych, m.in. Reddit - użytkownicy wyrażali swoje niezadowolenie z powodu problemów ze znalezieniem zdjęć pornograficznych za pośrednictwem wyszukiwarki grafiki Google, nawet przy wyłączonej funkcji SafeSearch. Niektórzy oskarżają Google o cenzurę.

Tymczasem przedstawiciel Google wysłał do redakcji CNET wyjaśnienie zmian w wyszukiwarce:

"Nie wprowadzamy cenzury na wszelkie treści dla dorosłych, naszym zamiarem jest pokazywanie użytkownikom dokładnie to, czego szukają. Nie zamierzamy jednak pokazywać erotycznych treści, jeżeli użytkownik wyraźnie ich nie szuka. Używamy algorytmów, które pozwalają wybrać najodpowiedniejsze wyniki dla danego zapytania. Jeśli szukasz treści dla dorosłych, znajdziesz je bez konieczności zmiany domyślnego ustawienia - po prostu może trzeba dokładniej sprecyzować swoje zapytanie. Ustawienia wyszukiwania obrazów teraz działają w taki sam sposób, jak wyszukiwarka sieci Web".

Innymi słowy, wobec zmiany algorytmu, poszukiwacze "wzrokowych wrażeń", powinni być teraz bardziej konkretni. Po krótkim teście, moim zdaniem w Polsce jeszcze tego algorytmu nie ma.

Źródło informacji

instalki.pl
Dowiedz się więcej na temat: Google | Pornografia | strony pornograficzne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje