Internet niszczy małżeństwa?

Flirtowanie w sieci jest coraz większym zagrożeniem dla małżeństw - alarmuje najnowszy raport przygotowany przez Uniwersytet Gainesville. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy "e-randkujący" nigdy nie spotkają się poza siecią.

Beatriz Mileham - szefowa zespołu przygotowującego raport mówi "Zdrady internetowe są coraz częstsze. Już niedługo staną się najczęstszą formą niewierności małżeńskiej, o ile nie sa juz nią w tej chwili".

Reklama

Tendencja ta jest o tyle groźniejsza, że większośc (83 proc.) "zdradzających przez sieć" nie widzi w tym co robi nic zdrożnego. "Przecież ja tych dziewczyn nie widzę na oczy. Tylko sobie z nimi gadam w sieci" - twierdzi większość badanych.

Tymczasem raport dowodzi, że kontakt przez sieć powoduje takie same skutki dla małżeństwa jak "zdrada cielesna". e-podrywacze zaczynają bowiem gorzej traktować swoich prawdziwych partnerów, nie mają dla nich czasu na rozmowę, czy wyjście do kina - bo "muszą" poflirtować w internecie.

Jednak "zdradzani przez sieć" małżonkowie nie powinni się zbytnio przejmować. Badania przeprowadzono bowiem na niezbyt reprezentatywnej próbce - 76 amerykańskich mężczyzn i 10 kobiet stanu "niewolnego" w wieku od 25 do 66 lat.

Dowiedz się więcej na temat: internet | małżeństwa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje