Imagine Cup 2010 - Teraz Polska!

Polacy poradzili sobie w olimpiadzie technologicznej Imagine Cup 2009 doskonale. Teraz pora na zwycięstwo na ojczystej ziemi - studenci, podejmijcie wyzwanie!

- Tutaj zazwyczaj operuje się porównaniami jabłko lub gruszka. Polacy są jednak określani jako arbuzy - zdradziła kulisy finału Imagine Cup Beata Bochińska, prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego i jeden z dwóch polskich sędziów podczas tegorocznych finałów Imagine Cup 2009 w Egipcie. Gdyby nie zapał polskich studentów, ich talent, kreatywność i energia - nie tylko nie odnieśli byśmy tylu sukcesów, ale następny finał tego prestiżowego konkursu dla studentów nie odbywałby się w Polsce.

Reklama

Konkurs Imagine Cup jest największym międzynarodowym konkursem technologicznym dla studentów na świecie, całość organizowana jest przez firmę Microsoft. Studenci z dowolnej uczelni wyższej mogą zgłosić się do zawodów Imagine Cup i zmierzyć ze swoimi kolegami-studentami z całego świata. W tym roku z grupy ponad 300 tys. studentów z całego świata, do ścisłego finału zakwalifikowało się 444 studentów. Portal INTERIA.PL - podobnie jak rok temu - towarzyszył naszej reprezentacji od początku do końca.

Wywiad z KAMUflage oraz Demoscene Spirit

Praca po godzinach

Grupa osiemnastu studentów, która okazała się lepsza od 300 tys. swoich kolegów z całego świata, okupiła swój sukces zerwanymi nocami, wrześniowymi poprawkami i litrami kawy. Każdy z nich ma własną historię, jak chociażby Michał Wasilewicz z Politechniki Poznańskiej, który zdobył nagrodę Pierwszej damy Egiptu - Suzanne Mubarak Award wraz z zespołem KAMUflage. Codziennie dojeżdża on dwie godziny na uczelnie, dodatkowo pracując jako wolontariusz. - Najbardziej ekscytującym momentem było to, że mogliśmy ze sceny powiedzieć - do zobaczenia w Polsce - powiedział Michał z KAMUflage.

Równie ciężko pracowało rodzeństwo Agata i Szymon Majewscy, których zespół Demoscene Spirit po raz drugi zakwalifikował się do finału światowego. W tym roku udało się dokonać niemożliwego - dzięki nim Polacy zakwalifikowali się do ścisłego finału kategorii Projektowanie Oprogramowania, najważniejszej z kategorii Imagine Cup. Obecni bardzo licznie na miejscu Polacy byli pewni, że Demoscene Spirit na ostatniej prostej zdobędzie podium. Nie udało się - do końca nie wiadomo dlaczego, możliwe, że ich projekt ISIS umożliwiający badanie pracy serca kobiet w ciąży był zbyt ambitny jak na cały Imagine Cup.

Zwycięski projekt KAMUflage

- W tym roku widzę wiele dojrzałych pomysłów. Rok temu pomysły były "może do zrobienia". W tym roku jest inaczej - podsumował ambitne przedsięwzięcia młodych talentów Joe Wilson, dyrektor inicjatyw akademickich w firmie Microsoft. Zatem po zdobyciu w Kairze pierwszego miejsca oraz dwóch drugich pozycji, studenci planują już kolejny start. Dla Demoscene Spirit może to być przykładowo kategoria Projektowanie Gier. - Może wystartujemy. Nie chcemy jednak robić z tego naszego osobistego Moby Dicka - mówi Łukasz Minichiewicz z Demoscene Spirit.

Dowiedz się więcej na temat: wyzwanie | pora | Microsoft | finał | projektowanie | studenci | "Imagine" | Imagine

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje