Dzieci molestowane przez sieć

Raport przygotowany przez University of New Hampshire stwierdza, że co piąte dziecko jest wykorzystywane seksualnie przez Internet. Badania objęły 1,501 dzieci w wieku 10-17 lat deklarujące dostęp do sieci. 19 procent ankietowanych stwierdziło, ze w ciągu roku otrzymało co najmniej jedna niechcianą propozycję seksualną.

Trzy procent było molestowane w sposób wyjątkowo nachalny, nie tylko przez sieć, ale i przez zdradzony na czacie numer telefonu. Najbardziej zagrożone są dziewczynki. 89 procent z nich molestowane było na czacie, niedwuznaczne propozycje przysłane e-mailem otrzymało zaledwie 2 procent.

Reklama

Wina za taki stan rzeczy raport w największym stopniu obarcza rodziców. Nie dość, że zupełnie nie interesują się tym, co ich pociecha robi na sieci, to na dodatek nie uświadamiają dzieci jakie niebezpieczeństwa mogą na nie tam czekać.

"13-letnia dziewczynka jest otwarta na świat i na ludzi, jednak nie potrafi jeszcze odróżnić czy ktoś "z drugiej strony" jest rzeczywiście miłym 14-letnim chłopcem, czy podszywającym się pod niego dorosłym zboczeńcem" - twierdzi Parry Aftab - prawniczka zajmująca się kwestią bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w Internecie.

Stosowane "zabezpieczenia" jak ograniczanie czasu dostępu do sieci powodują efekty odwrotne do zamierzonego - dziecko zaczyna bowiem czatować ze szkoły lub z kawiarenki internetowej, gdzie już nie ma "pseudokontroli". Zdaniem autorów raportu nie spełniają także swojego zadania rożnego rodzaju filtry, czy nieprzygotowane pogadanki na ten temat prowadzone przez nauczycieli.

CurrentNet
Dowiedz się więcej na temat: molestowanie | dziecko | procent

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje