"Bogate media" atakują

Co czwarta reklama w Internecie zawiera treści wideo, audio lub animacje, czyli tzw. techniki "rich media". Pod koniec bieżącego roku wskaźnik ten wzrośnie do 40% - wynika z raportu DoubleClick. Liczba reklam wykorzystujących narzędzia rich media wzrasta obecnie w tempie 10% co 3 miesiące.

W pierwszym kwartale roku 2002 rich media stanowiły zaledwie 17,3% ogółu reklam internetowych, rok później wskaźnik ten zbliżył się do 28%. Wzrost popularności takich rozwiązań zbiegł się w czasie z poprawą sytuacji na rynku reklam internetowych. Zwiększający swoje wydatki reklamodawcy chętnie korzystają z usług rich media - internauci "klikają" bowiem na nich znacznie częściej, niż na standardowych banerach. Dla rich media wskaźnik ten wynosi obecnie 2,44%, dla wszystkich reklam internetowych - 0,7%. 46,7% spośród reklam rich media ma rozmiar standardowego banera, na kolejnych miejscach plasują się "Skyscrapery" oraz reklamy pojawiające się na środku strony. Dane pochodzą z analizy 136 mld reklam należących do tysięcy klientów DoubleClick.

Reklama

Perspektywy otwierające się przed technikami rich media nie są jednak jednoznacznie optymistyczne - część internautów uważa je za równie denerwujące, co spam. Dlatego rośnie popularność programów blokujących wyświetlanie animowanych GIF-ów oraz prezentacji flashowych, które to technologie są najczęściej stosowane w reklamach rich media.

(4D)

Dowiedz się więcej na temat: media

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje