Test Kindle Oasis - jeden czytnik, by wszystkimi rządzić

Kindle Oasis /INTERIA.PL

Zamiast kilogramów książek - jeden czytnik, który zmieści się w kieszeni. Testujemy Kindle Oasis - najnowszy i najlżejszy czytnik w historii firmy Amazon.

Reklama


Amazon za pomocą swojego e-readera o nazwie Kindle zrewolucjonizował sposób, w jaki ludzie czytają książki. Na rynku nie brakuje konkurencji dla czytnika Amazonu, ale w przeciwieństwie do chociażby świata smartfonów (analogia z Apple), Amazon nie ma zbyt wielu, jeśli w ogóle, poważnych rywali.  Czy zatem Kindle Oasis to kolejny sukces?

Nowa okładka czytnika

Reklama

Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to rozmiar Oasis. Sprzęt jest mniejszy niż inne czytniki tej firmy. Kindle Oasis ma ergonomiczny uchwyt, który ułatwia trzymanie czytnika (w prawej lub lewej dłoni - ekran obróci się tak, aby dostosować się do naszych potrzeb). Czytnik waży 136 gramów, w najsmuklejszym miejscu ma 3,4 mm - to średnio około 30 proc. mniej przy wadze o ponad 20 proc. mniejszej niż w wypadku jakiegokolwiek innego czytnika Kindle. Wszystko dzięki lekkiej polimerowej ramie pokrytej metalem.  Urządzenie rzeczywiście jest bardzo lekkie, a jednocześnie sprawa wrażenie solidnego. Obudowa do ładowania została wykonana z  skóry i dostępna jest w kolorze czarnym, śliwkowym i orzechowym. Otwiera się ona jak książka i dokładnie przylega do krawędzi urządzenia, włączając czytnik przy otwarciu i usypiając go po zamknięciu.

Testowany sprzęt wprowadza nowy, podwójny system baterii - gdy tylko podłączona zostanie obudowa do czytnika, zintegrowana w pokrywie bateria zaczyna go automatycznie ładować. Akumulator w obudowie wykorzystuje optymalizującą zasilanie i energię architekturę komórkową. Technologia ta pozwala na jednoczesne ładowanie urządzenia i obudowy, gdy są ze sobą połączone.

Dodatkowo nowy tryb uśpienia minimalizuje zużycie energii, gdy Kindle jest nieaktywny. Rzeczywiście, przy wyłączonej sieci 3G/WiFi, czytnik bez problemu wytrzymał ponad 2 tygodnie użytkowania bez konieczności ładowania.

Jak to działa?

Najprostsza odpowiedź brzmiałaby: Jak każdy e-czytnik. Różnica polega na tym, że Amazon robi najlepsze czytniki e-książek na rynku. Kindle to również swoistego rodzaju elektroniczna księgarnia. Po utworzeniu konta (to samo, które wykorzystujemy w sklepie Amazon), mamy dostęp do ich obszernej biblioteki (Kindle Store). Obszernej, pod warunkiem, że szukamy książek anglojęzycznych. Polskie publikacje w większości przypadków musimy nabyć w innym miejscu. Na rynku pojawiły się dwie wersje Kindle Oasis - model z modułem Wi-Fi i model z modułami Wi-Fi/3G. Warto wiedzieć, że czytnik z modułem 3G nie wymaga korzystania z karty SIM. Kindle z 3G to darmowy dostęp do sklepu oraz pod kilka innych internetowych adresów.

Kindle Oasis został wyposażony w biały wyświetlacz  Paperwhite o rozdzielczości 300 ppi. Zaprojektowane na nowo oświetlenie zawiera 60 proc. więcej diod LED, dzięki czemu jest to najjaśniejszy wyświetlacz w historii czytnika Kindle. Zimniejsza to zjawisko dyfrakcji (ugięcie fali świetlnej), a jednocześnie zwiększa regularność i zakres jasności wyświetlacza, co z kolei umożliwia czytanie w każdym oświetleniu. Promienie słoneczne w żaden sposób nie przeszkodzą nam w lekturze. Dzięki funkcji takiej jak Whispersync, czytnik zapamiętuje i synchronizuje ostatnią stronę, na której czytelnik skończył, oznaczenia i adnotacje na wszystkich urządzeniach i aplikacjach Kindle.

Archiwum Worry-free tworzy automatyczne kopie książek Kindle w chmurze, a funkcja X-Ray ("Rentgen")  przejrzyj wszystkie fragmenty książki, w których pojawiają się dane pojęcia, fikcyjni bohaterowie, historyczne postacie, miejsca czy tematy. Czytnik ma zresztą znacznie więcej funkcji, w tym wiele rozwiązań przydatnych do nauki języków obcych (m.in. słownik). Do ich pełnego wykorzystania potrzebny będzie połączenie z internetem.

Warto czytać

Najbardziej dyskusyjną kwestią związaną z Kindle Oasis jest jego rozmiar. Czytnik bardziej przypomina mały notatnik, a nie książkę. Dla jednych będzie to wygodne, ale nie brakuje użytkowników innych e-readerów, którym gabaryty Oasis się nie spodobały. Kwestia gustu, szczególnie że przekątna ekranu (6 cali) jest taka sama, jak w przypadku innych modeli. Czytnik pokazaliśmy osobom, które nie miały wcześniej kontaktu z kindle'ami - wszystkie poproszone o opinię osoby (w sumie cztery) były "na tak". Zatem, raz jeszcze - kwestia gustu. Sama "higiena i komfort" czytania na takim ekranie nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń. Amazon, jak już wspomniano, robi najlepsze czytniki e-booków na rynku i w tym konkretnym przypadku nie ma absolutnie konkurencji.

Tematem zaporowym dla wielu osób może okazać się cena Kindle Oasis. Za wersję z modułem Wi-Fi zapłacimy 289 euro, a za model dodatkowo z 3G - 349 euro. Na rynku nie brakuje tańszych odpowiedników ze stajni Amazonu, na czele z bardzo dobrym Kindle Paperwhite (109 euro). Raz jeszcze - kwestia gustu i zasobności naszego portfela.

Dowiedz się więcej na temat: Kindle | Amazon

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje