Nowy rekord Wielkiego Zderzacza Hadronów

Wielki Zderzacz Hadronów - największy na świecie akcelerator cząstek znowu działa, a na dodatek bije kolejne rekordy.

Naukowcy po raz pierwszy w 2012 roku uruchomili Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) w Szwajcarii i od razu pobili rekord. Dwie stabilne wiązki protonów, każda o energii 4 TeV (teraelektronowoltów) zderzyły się, w wyniku czego uzyskano energię kolizji o rekordowej wartości 8 TeV. Eksperyment był obserwowany z czterech różnych miejsc i jest niezwykle cenny dla fizyków oraz inżynierów pracujących przy akceleratorze.

Reklama

Przed dwa pierwsze lata działania LHC, naukowcy korzystali jedynie z wartości energii oscylujących w granicach 3,5 TeV, dzięki czemu uzyskiwano energie kolizji cząstek na pułapie 7 TeV. Jest to o połowę mniej niż zakładał pierwotny projekt akceleratora (14 TeV).

- LHC przez dwa lata funkcjonował przy energiach rzędu 3,5 TeV na wiązkę cząstek. Teraz mamy pewność, że możemy zwiększyć tę wartość bez obaw o funkcjonowanie maszyny - powiedział Steve Myers z CERN.

Przewiduje się, że LHC umożliwi odkrycie lub wykluczenie istnienia bozonu Higgsa oraz cząstek tworzących ciemną materię, którymi mogą być cząstki supersymetryczne. Wielki Zderzacz Hadronów jest stopniowo ulepszany, by móc osiągnąć wypatrywaną przez naukowców energię 14 TeV na zderzenie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje