Bateria na cukier

Grupa naukowców z Uniwersytetu Saint Louis opracowała baterię, która jest zasilana cukrem.

Czas działa takiej baterii określono na nawet 4 razy dłuższy, niż rozwiązania tradycyjne.

Reklama

Nowa bateria podlega biodegradacji i może zastąpić zwykłe baterie w urządzeniach przenośnych. Badania wykazały, że paliwa odnawialne mogą być bezpośrednio zastosowane w bateriach w temperaturze pokojowej, w celu osiągnięcia większej wydajności, niż technologia bazująca na metalach. Co więcej, połączenie chemii z biologią może skutkować lepszymi bateriami, które będą także przyjaźniejsze dla środowiska.

Nowa bateria zawiera enzymy przekształcające cukier w elektryczność, pozostawiając przy tym jako jedyny produkt uboczny wodę. Warto też wspomnieć, że wszystkie produkty wykorzystane do budowy ogniwa paliwowego podlegają biodegradacji.

Dotychczas w testowaniu baterii wykorzystano m.in. glukozę czy słodkie napoje. Testowane były też gazowane napoje, ale wyniki nie były zbyt obiecujące. Najlepsze rezultatu udało się osiągnąć przy użyciu cukru rozpuszczonego w wodzie.

Co ciekawe, badania finansowane są przez Departament Obrony. Wojsko ma nadzieje, że ogniwa paliwowe działające na cukier znajdą zastosowanie w przenośnym elektronicznym wyposażeniu pola walki. Rozwiązanie to cieszyłoby się dużym powodzeniem zwłaszcza w miejscach, gdzie nie ma dostępu do elektryczności.

Nowe baterie, jeśli przejdą wszystkie testy pomyślnie, trafią na rynek w ciągu najbliższych 3-5 lat.

Dowiedz się więcej na temat: louis | cukier | bateria | baterie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje