Czas kupić cyfrową lustrzankę

Niebawem rozpoczną się jedne z największych targów fotograficznych Photokina 2008, podczas których najnowszy sprzęt zaprezentują wszyscy czołowi producenci. Pojawienie się nowości oznacza obniżenie cen starszych modeli. Nie ma lepszego momentu na kupno aparatu.

Organizowana co dwa lata Photokina jest dla potentatów rynku fotograficznego doskonałą okazją do przedstawienia najświeższych osiągnięć w tej dziedzinie, które mniej lub bardziej zrewolucjonizują świat fotografii i wyznaczą nowe pola rywalizacji między największymi konkurentami w branży.

Reklama

Podobnie jak przed każdą większą imprezą tego typu, tak i przed tegoroczną Photokiną w internecie aż huczy od plotek i spekulacji dotyczących nowości, jakich możemy się spodziewać na targach w Kolonii. Zanim jednak zajmiemy się gdybaniem, przypomnijmy sobie, co działo się na poprzedniej Photokinie w 2006 roku, i jak od tamtej pory zmienił się rynek fotograficzny.

To już było - Photokina 2006

Dwa lata temu w targach uczestniczyło ponad 1500 firm z całego świata. Oprócz aparatów i optyki prezentowano również rozwiązania z zakresu cyfrowej obróbki obrazu i druku zdjęć, oprogramowania czy kart pamięci. Największe emocje budziły jednak nowości w najbardziej prestiżowej kategorii - lustrzanek cyfrowych.

Tutaj tradycyjnie dominowali dwaj najzacieklejsi rywale - Canon i Nikon. Pierwsza z tych firm zaprezentowała w Kolonii amatorski model EOS 400D, na co konkurencja odpowiedziała nieco bardziej zaawansowaną konstrukcją, jaką był udany Nikon D80. Do rywalizacji włączyli się także mniejsi producenci (np. Pentax ze swoim K10D) i absolutni debiutanci: Panasonic z aparatem DMC L-1 i Sony z podstawową Alfą 100.

Dla amatorów i zawodowców

Dwa miesiące po zakończeniu targów ofensywę w segmencie lustrzanek amatorskich rozpoczął Nikon. W listopadzie 2006 na rynku pojawił się popularny D40, a niespełna cztery miesiące później... jego następca D40X. Różnice między oboma modelami były kosmetyczne i w praktyce ograniczały się tylko do zwiększenia rozdzielczości matrycy - D40 posiadał sensor 6-megapikselowy, a jego odświeżona wersja matrycę o 4 megapiksele większą.

Kolejną okazją do zaprezentowania najnowszych osiągnięć była inna z wielkich imprez branży foto - targi PMA w Las Vegas (marzec 2007). W światowej stolicy hazardu sztandarowy, profesjonalny model - EOS 1D Mark III - zaprezentował Canon. O istnieniu przypomniał także Olympus, który przedstawił światu nowe modele swojego E-sytemu: E-410 i E-510.

Na kolejną i - jak się okazało - najciekawszą rundę fotograficznego starcia gigantów musieliśmy poczekać do lata 2007, kiedy to Canon zaprezentował profesjonalną lustrzankę pełnoklatkową EOS 1Ds Mark III i amatorskiego EOS'a 40D.

Kilka dni później nowe aparaty dla profesjonalnych fotografów - modele D3 (pełna klatka) i D300 - przedstawił Nikon. O zawodowcach nie zapomniał wtedy również Olympus, który obwieścił światu powstanie modelu E-3.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje