W 2010 r. telewizory wracają do łask

Gdy na początku zeszłego roku media donosiły o wielkim kryzysie, konsumenci zdecydowali się odłożyć zakup nowego telewizora na później. Już pod koniec 2009 zapomnieliśmy jednak o załamaniu gospodarczym i większość z nas postanowiła kupić wymarzony odbiornik.

Doszło do tego, że w niektórych sklepach brakowało telewizorów LCD, a magazyny dekoderów telewizji satelitarnej zaczynały świecić pustkami. Można zatem uznać, że konsumenci wyciągnęli rynek z zapaści, a rok 2010 - jak donosi Display Search - ma być jeszcze lepszy.

Reklama

Znowu moda na LCD

Organizacja zajmująca się analizą rynku wyświetlaczy, telewizorów, laptopów i innych, podobnych urządzeń szacuje, że w tym roku na świecie sprzedanych zostanie łącznie 218 milionów telewizorów. Oznacza to prawie 6-procentowy wzrost w porównaniu do roku 2009, kiedy nowych właścicieli znalazło 205 milionów odbiorników.

Prognoza ta ma wydźwięk tym bardziej optymistyczny, że rok 2009 - mimo popularyzacji telewizji wysokiej rozdzielczości i obniżania cen nowych paneli - został zamknięty z wynikiem gorszym niż w roku 2008 .

Specjaliści szacują, że w całej puli telewizorów sprzedanych w bieżącym roku większość stanowić będą LCD. Sprzedaż wyświetlacze ciekłokrystalicznych ma odnotować 22-procentowy wzrost i wynieść aż 171 milionów sztuk. Drugie miejsce przypadnie klasycznym, rzadko już spotykanym w polskich sklepach telewizorom CRT (kineskopowym) - Display Search szacuje, że w 2010 sprzeda się ich 32 miliony. Niepokojące są przewidywania odnośnie plazm, których sprzedaż szacowana jest na 14,5 mln.

Plazma w tyle?

Warto dodać, że na całą bardzo pojemną kategorię telewizorów LCD składają się także ekrany zbudowane w oparciu o diody LED. Te ostatnie znacznie rozwinęły się w mijającym roku, przekonując do siebie lepszymi parametrami obrazu i niższym zużyciem prądu.

Może natomiast zastanawiać słaba pozycja plazm. Niewielki obóz producentów, którzy zdecydowali się pozostać przy tej na pozór przegranej technologii, wciąż ją rozwija i sprawia, że wolne od "problemów wieku dziecięcego" ekrany plazmowe w wielu sytuacjach stanowią bardzo mocną konkurencję dla LCD.

Próbując przewidzieć, jaki będzie nowy rok, nie sposób nie poruszyć tematu ekranów organicznych OLED. Trudno zakładać, że 2010 będzie rokiem seryjnych telewizorów OLED, jednak ich producenci z pewnością zasypią nas kolejnymi rewelacjami.

Display Search poinformowało, że już w trzecim kwartale 2009 przychód ze sprzedaży OLED wyniósł 252 mln dolarów, co stanowiło 31-procentowy wzrost względem wcześniejszych trzech miesięcy.

Co ciekawe, przy stosowaniu OLED - póki co jedynie w urządzeniach przenośnych - udało się osiągnąć wynik sprzedaży na poziomie 21,7 miliona sztuk.

Udział poszczególnych producentów w tym rynku prezentuje się następująco:

1. Samsung Mobile Displays (SMD) 73,1 proc.

2. RiTdisplay 12,1 proc.

3. Pioneer 5,8 proc.

4. TDK 4,1 proc.

5. Visionox 1,2proc.

Pozostałe 3,6 proc. udziału w rynku należy do kilku innych, mniej znaczących firm.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje