TVP będzie kodowała kanały

TVP stawia na rozwój kanałów tematycznych. Chce za nie pobierać opłaty i udostępnić w ograniczonym zakresie. Niezgodnie z prawem?

Telewizja Polska (TVP) uruchomiła właśnie TVP Sport, a za nim mają pójść kolejne kanały tematyczne - na razie wiadomo o kanałach historycznym, filmowym i rozrywkowym. W odróżnieniu od TVP Kultura nowe kanały mają być płatne. I tu pojawia się problem w końcu telewizja z założenia jest publiczna.

Reklama

Kodowanie tych kanałów i żądanie za nie odpłatności od dystrybutorów to nierozstrzygnięty problem, który budzi poważne wątpliwości - mówi Andrzej Sołtysik, rzecznik TVN.

Nowe kanały tematyczne, które powinny stać się motorem rozwoju TVP, mają być finansowane z reklam, sponsoringu i opłat za licencję od platform cyfrowych i sieci kablowych. TVP jest współfinansowana z abonamentu i teoretycznie jej program powinien być dostępny dla każdego, kto go płaci.

Jesteśmy przeciwni udzieleniu koncesji na nowe kanały tematyczne TVP, ponieważ nadawca adresuje je do bardzo ograniczonej liczby obywateli odbiorców telewizji kablowej, obejmującej 30 proc. gospodarstw domowych i płatnych platform cyfrowych - napisał Jacek Silski, prezes Stowarzyszenia Firm Branży Satelitarnej w liście do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Telewizja publiczna uważa, że część kanałów tematycznych nie jest włączona do działalności misyjnej i zasada dostępności dla każdego Polaka ich nie obowiązuje.

Ustawa o RTV nakłada na telewizję publiczną obowiązek bezpłatnego rozpowszechniania jedynie TVP1, TVP2, TV Polonia i programów regionalnych, enumeratywnie wymienionych w ustawie. Inne programy mogą być udostępniane na podstawie decyzji władz TVP - ripostuje Daniel Jabłoński.

TVP chce podzielić kanały tematyczne na dwa rodzaje - część ma być bezpłatnie udostępniana operatorom kablowym i platformom satelitarnym, a za część TVP będzie pobierała opłaty i będą one wtedy włączane do pakietów premium.

Zmniejszające się wpływy abonamentowe zmuszają do poszukiwania innych źródeł finansowania. Analizy prawne dają TVP możliwość pobierania opłat licencyjnych za nadawane programy. Nie ma na razie możliwości technicznych, by sygnały kanałów tematycznych docierały do 100 proc. Polaków - mówi Daniel Jabłoński z TVP.

Jednak sprawa nie jest do końca klarowna i może grozić TVP poważnymi konsekwencjami. Może być to duże zagrożenie dla TVP, jeśli któryś z podmiotów oskarży telewizję o stosowanie nieuczciwej konkurencji. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał już kilka orzeczeń prawnych w sprawie innych telewizji publicznych i nałożył na nie wysokie kary - przestrzega Wojciech Dziomdziora, członek KRRiT.

Magdalena Wierzchowska L

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje