Czym się różnią szumnie ostatnio reklamowane telewizory LED od typowych LCD? Różnica jest widoczna na pierwszy rzut oka: jedna litera w nazwie. Czy tylko dla niej warto wydawać parę tysięcy złotych więcej?

Zdjęcie

Jak dostrzec różnicę między telewizorem LCD, a telewizorem LCD z podświetlaniem LED? /AFP
Jak dostrzec różnicę między telewizorem LCD, a telewizorem LCD z podświetlaniem LED?
/AFP
Takie pytanie zadają sobie obecnie nie tylko zwolennicy seriali, ale i (coraz częściej) posiadacze konsoli, gdy odczuwają potrzebę podłączenia swoich Xboksów i Peestrójek pod coś nowego, najlepiej 42-calowego. Z myślą o jednych i drugich - mały poradnik.

Trudno nie odnieść wrażenia, że pojawienie się "nowego rodzaju" sprzętu spowodowane jest nie tyle wprowadzeniem świeżej technologii, co marketingiem. Różnica między "telewizorem LED" a LCD ogranicza się bowiem głównie do sposobu podświetlania matrycy. Ten drugi korzysta z kilku "świetlówek" (CCFL), które równomiernie podświetlają piksele. Ten pierwszy zaś używa do tego celu diod LED (wyjaśnienie terminów w słowniczku), które mają tę przewagę, że mogą zajmować mniej miejsca oraz czerpać mniej energii. Tak czy inaczej posługiwanie się terminem "telewizor LED" jest zdecydowaną przesadą. To wciąż jest klasyczne LCD, wyposażone w te same matryce co starsze odbiorniki.

Reklama

Artykuł pochodzi z magazynu CD Action - numer 02/2010

Dla kogo LED-y

Jaki jest w takim razie cel istnienia "telewizorów LED"? Po pierwsze, niektórzy mogą je pomylić z modelami OLED, które jednak, póki co, są melodią przyszłości. Na pewno też LED-y są przeznaczone dla ludzi, którzy chcą się wyróżniać i nie podoba im się to, że odbiorniki LCD na dobre trafiły pod strzechy i pozwolić sobie na nie może już praktycznie każda rodzina (najtańsze, choć oczywiście niewielkie, kosztują w promocjach około 500 złotych). Próżność to jednak argument słaby dla normalnego, niesnobistycznie nastawionego użytkownika. Jakie są inne?

Podstawowym kłopotem klasycznych LCD jest brak "idealnej czerni", co może przeszkadzać np. podczas oglądania filmu w ciemnym pomieszczeniu. Widać wówczas, że to, co na ekranie powinno być czarne, jest w rzeczywistości szare/ciemnogranatowe. To wina technologii. Wszystkie piksele podświetlane są bowiem białym światłem o tej samej intensywności, które następnie jest blokowane przez matrycę. Ale że piksele nie są w stanie tego zrobić idealnie, przepuszczają trochę światła i zamiast prawdziwej czerni mamy szarości.

Artykuł pochodzi z magazynu CD Action - numer 02/2010

Diody LED pozwalają na podświetlanie miejscowe, dzięki czemu można by było osiągnąć "idealną czerń" w LCD. Tyle tylko, że... zdecydowana większość "telewizorów LED" na rynku na to nie pozwala. Producenci muszą tu bowiem wybierać pomiędzy dwiema technologiami: LED edge i LED RGB. Ta pierwsza pozwala na umieszczenie podświetlających diod na bocznych krawędziach, dzięki czemu można zmniejszyć grubość sprzętu nawet do jednego centymetra. Żeby jednak poczuć większą różnicę jakościową względem starszych modeli, trzeba zainteresować się LED RGB.

Artykuł pochodzi z kategorii: Audio-Wideo

Zobacz również

  • RMF 24: Kosmiczne studium w szkarłacie

    Astronomowie Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) w Chile opublikowali nowe zdjęcie obłoku wodoru o nazwie Gum 41. W centrum tej mało znanej mgławicy, widocznej na południowym niebie w... więcej