LCD i co dalej?

Wszyscy przeciwko technologii LCD. Ciekłokrystaliczne wyświetlacze to tak naprawdę przeszłość. Warto dokładnie omówić konkurujące z nią technologie.

Technologia LCD i wyświetlacze generujące obraz na jej zasadzie praktycznie całkowicie wyparły stare i wysłużone monitory CRT. Zakup dobrego kineskopowca graniczy praktycznie z cudem. Musimy pamiętać o tym, że w wielu zastosowaniach monitory CRT były o niebo lepsze niż promowane w dzisiejszych czasach panele LCD. Niedomagania technologii wyświetlania obrazu za pomocą ciekłych kryształów są oczywiste. Zbyt niska liczba kolorów, niedokładne ich reprodukowanie, smużenie obrazu, niski kontrast oraz wiele, wiele innych. Producenci nieustannie dążą ku doskonałości. Wymyślając nowsze i bardziej skomplikowane rozwiązania tylko po to, aby zbliżyć się do, a nawet przeskoczyć możliwości wyświetlaczy CRT.

Reklama

LED LCD

Najnowszymi osiągnięciami w dziedzinie technologii wyświetlania obrazu są monitory LCD oparte o podświetlenie diodowe LED. Wbrew pozorom dobre podświetlenie matrycy stanowi kluczowy parametr w nowo powstającym wyświetlaczu. Wyposażony nawet w najlepszą matrycę monitor nie byłby w stanie dobrze generować obrazu gdyby nie odpowiednie podświetlenie ekranu.

Standardowe monitory ciekłokrystaliczne podświetlane są za pomocą katod CCFL. W zależności od ceny oraz wielkości ekranu podświetlanego w ten sposób, świetlówek może być od dwóch (przeważnie w tanich wyświetlaczach 15", obecnie już nie produkowanych) do nawet dwunastu w bardzo profesjonalnych panelach graficznych, których cena niejednokrotnie przewyższa 20.000zł. Podstawową wadą podświetlenia CCFL jest emisja światła o jednorodnym i niezmiennym zabarwieniu. O ile dla przeciętnego użytkownika komputera nie ma to większego znaczenia to dla profesjonalnych grafików niemożność dokładnej zmiany temperatury wyświetlanego obrazu jest zaporą nie do przeskoczenia.

Kalibracja programowa/sprzętowa

Jedyna słuszną metodą dostosowania monitora do profesjonalnych potrzeb jest jego odpowiednia kalibracja. Sam fakt posiadania sprzętowego kalibratora (np.: One-eye2) nie oznacza możliwości pełnego sprzętowego skalibrowania panelu.

Jaka jest zatem różnica między kalibracją sprzętową, a programową? Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Przy pomocy kalibratora sprzętowego chcemy wyregulować monitor LCD podłączony do karty graficznej mogącej wyświetlić maksymalnie 16.7mln kolorów (R256 x G256 x B256). Karta graficzna jest w stanie wyświetlić po 255 odcieni każdego ze składowych kolorów palety RGB. Stan 0 na 0 na 0 oznacza całkowitą czerń, natomiast 255 na 255 na 255 całkowitą biel.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje