DVB-T: Zamieszanie z dekoderami

Zgodnie z założeniami rządu, latem 2013 roku w Polsce dostępna ma być wyłącznie telewizja cyfrowa. Jeśli jednak nadawcy nie dojdą do porozumienia, odbiór kanałów może być znacznie utrudniony.

Jeśli nadawcy nie porozumieją się między sobą w sprawie kwestii technicznych, do odbioru kanałów w ramach naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T) potrzebne będą różne dekodery - alarmuje "Rzeczpospolita". Gazeta podaje, że nadawcy nie potrafią dojść do porozumienia w sprawie ustalenia wspólnego systemu kodowania swoich programów, a nowa ustawa o telewizji cyfrowej nie porządkuje tej kwestii.

Reklama

Przypomnijmy, że konsultacje projektu ustawy o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T trwają od stycznia 2010 roku. Celem ustawy jest stworzenie formalno-prawnych podstaw, które umożliwią wyłączenie analogowej telewizji naziemnej do dnia 31 lipca 2013 roku i wprowadzenia cyfrowej telewizji naziemnej (DVB-T). Ustawa określa w szczególności: termin wyłączenia nadawania analogowego, tryb wyboru operatora cyfrowej sieci nadawczej, obowiązki operatora multipleksu, obowiązki nadawców programów telewizyjnych, kwestie związane z przeprowadzeniem kampanii informacyjnej.

Telewizja cyfrowa ma wprowadzić nową jakość oglądania telewizji. Użytkownicy mają dostęp do lepszej jakości kanałów, w tym tych nadawanych w wysokiej rozdzielczości HD. Ministerstwo Infrastruktury w swojej ustawie zwraca także uwagę, że wdrożenie naziemnej telewizji cyfrowej pozwoli na rozwój usług dodatkowych (np. EPG, pay-per-view, VOD, NVOD, Internetu, usług bankowych, e-commerce) w tym o charakterze interaktywnym. Cyfryzacja telewizji umożliwi także konwergencję telewizji z innymi technikami cyfrowymi (np. GSM, UMTS, GPS).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje