Blu-ray z Laser Disc

Czy napęd Blu-ray czeka podobny los co płyty Laser Disc?

Laser Disc nie miał wielkich szans na opanowanie świata. Mimo, że pojawił się już w latach 70-tych ubiegłego wieku i zwiastował erę nośników optycznych był niepraktyczny. Płyty miały średnicę 30 cm, nie było możliwości ich samodzielnego zapisu (podobnie jak na początku z CD-kami), a zainteresowanie wypożyczaniem było tak małe, że nośnik musiał w końcu umrzeć śmiercią naturalną.

Reklama

Wielu mówiło, że podobny los czeka płyty Blu-ray, na które jest jeszcze za wcześnie. Dzisiaj wiemy już, że to nie prawda. "Niebieski format" poradził sobie w dwa lata lepiej niż wspomniany Laser Disc w dekadę.

W USA wygląda to następująco.

Hardware:

- od 1994 roku LaseDisc jest w 1,6 proc. domostw,

- od 2008 roku Blu-ray jest w 1,7 proc. domostw (i to bez konsoli PS3).

Software:

- LaserDisc 8,5 miliona,

- Blu-ray ponad 13 milionów.

Innymi słowy Blu-ray ma z LaserDisc mniej wspólnego niż kasety VHS z DVD. Rozwija się szybko, a wsparcie ze strony producentów odtwarzaczy i wytwórni filmowej wyraźnie wskazuje na to, że jeszcze przez wiele lat będziemy oglądali filmy w wysokiej rozdzielczości z tego nośnika.

Autor: John Doe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje